A N N A   P O M Y K A L S K A


Prof. Stanislaw Sobolewski:

"Prace Artystki cechuje wielka kultura plastyczna, która umożliwia jej wykorzystywanie najprostszych motywów i ukazywanie ich w sposób przystępny i zarazem oryginalny" (2002r.)

Prof. Romuald Oramus:

"Świat przedstawień Anny Pomykalskiej wywodzi się z obserwacji natury. Tej klasycznie studyjnej - martwych natur, ale i bardziej wyszukanej z obszaru miejskiego pejzażu. Stąd rozpoczęte jeszcze na dyplomie motywy znajdują swą kontynuację do dziś. Kolorowe elewacje budynków Kijowa, konstruowane odważnymi kadrami kompozycyjnymi, wysmakowanym ale i kontrastowym kolorem tworzą obrazy na pograniczu realizmu i abstrakcji. Zmienne rytmy okien, drzwi i balkonów zaskakują zarówno dynamiką układów, jak i cechą wewnętrznego porządku formy. Innym razem tajemnicze bramy i przedsionki oraz widziane przez nie podwórka wciągają nas w ukryte miejskie rewiry. W pracach tych przestrzeń dalsza i bliższa, dopełniona grą świateł, i nadal wysmakowanym kolorem - ujawnia sprawność warsztatową autorki w kształtowaniu wieloplanowych kompozycji." (2002r.)

Jutta de Vries: "(...) Das ist der Augenblick , in dem uns das Wesen der alltäglichen Dinge in ihrem blossen Da-Sein, ihrer eingefrorenen und damit immerwährenden Nützlichkeit einfach als schön erscheint. Und in der ausschnitthaften Darstellung der Spur menschlichen Wirkens werden diese einfachen Gebrauchsgegenstände und die tägliche Nahrung zu Ikonen des Alltags hochstilisiert. (...) Wenn Anna in Farbvaleurs und weich modulierendem Pinsel arbeitet, wird der mystizierende Eindruck noch verstärkt, die Gegenstände scheinen von innen heraus zu leuchten und die Bodenhaftung verloren zu haben, und vor den Draperien, den Architekturen, den Räumen zu schweben. Anna spielt den klaren Kontur, die strenge formale Anordung gegen die abstrahierend fliessenden Flächen aus und experimentiert ständig mit Elementen von Form und Farbe. Dem barocken Gedanken nahestehend wie die Stilleben-Serie sind auch die Fenster - und Balkonbilder aus Kiew von 1998.(...) Im Gegensatz zu den Architekturen des Barock sind Annas Fassaden und Höfe menschenleer. Aber die Durchblicke in die Situation von Innenhöfen, die bringen die lebendigee Tiefenwirkung, die einst im Barock vor allem Pieter de Hooch und Vermeer von Delft berühmt machten. Die befriedigen auch hier wenigstens ein bisschen unsere Neugier nach dem "Dahinter" der sonst so hermetischen Fronten. Interessant sind die Spiegelungen des Lichts, das sich in den Fensterreihen vielfach bricht - Fenster, die ja häufig mit Metaphern wie Augen oder Spiegel der Seele belegt werden. Auch die Barock-Maler des 17. Jdts, die mit Isaac Newton einen Wissenschaftler hatten, der się für dieses Thema sensibilisierte, beschäftigen sich eingehend mit der Lichtreflexion, und das vor allem auf blanken Gerätschaften aus Glas, Gold und Silber, woraus się zusammen mit symbolträchtigen Versatzstücken ihre berühmten Stilleben aufbauten. Womit wir wieder an den Anfang unserer Betrachtung zurückkehren und der Kreis der stillen Arbeiten von Anna Pomykalska sich schliesst."